"Pazdan był objawieniem Euro, ale w tym sezonie ma zjazd formy. To pół piłkarza z francuskich mistrzostw"

Były reprezentant Polski, Kamil Kosowski, uważa, że nie należy robić wielkiego problemu z nieobecności Michała Pazdana, ponieważ w reprezentacji są piłkarze, którzy są w stanie go zastąpić, a poza tym obrońca Legii nie jest już w tak dobrej dyspozycji, jak podczas Euro 2016.
Michał Pazdan od początku sezonu ma problemy zdrowotne. Nie może regularnie występować w mistrzu Polski ani w reprezentacji. Jego występ z Danią również jest bardzo niepewny, a media spekulują, że zamiast niego na środku obrony może zagrać Thiago Cionek. Kamil Kosowski nie martwi się jednak absencją Pazdana.
- Życzę mu oczywiście zdrowia, ale uważam, że Igor Lewczuk jest w stanie go zastąpić. Pazdan był objawieniem Euro, ale w tym sezonie ma zjazd formy. To pół piłkarza z francuskich mistrzostw - stwierdził były reprezentant Polski w rozmowie z serwisem sport.pl.
- Choć ciągle podkreśla się, że Legia gra lepiej z nim niż bez niego, ale w ekstraklasie sędziowie byli łagodni dla Michała. Kilka razy nie wyciągnęli kartek, po jego bardzo ostrych wejściach, a to mogły być drugie kartki i skutkować wykluczeniem. Pazdan był u nas trochę pod ochroną. Lewczuk to piłkarz utrzymujący bardzo równą formę. Sądzę, że z Danią by sobie poradził - uważa Kosowski.
Początek meczu reprezentacji Polski z Danią jutro o godzinie 20:45.