Paulo Sousa nie lekceważy Andory. "Spodziewam się trudnego spotkania. Poprzedni mecz nie był przyjemny"

Paulo Sousa nie lekceważy Andory. "Spodziewam się trudnego spotkania. Poprzedni mecz nie był przyjemny"
Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Reprezentacja Polski w piątek zmierzy się z Andorą w kolejnym meczu eliminacji do mistrzostw świata w Katarze. Paulo Sousa podczas konferencji prasowej podkreślał, że nie będzie to łatwe spotkanie.
"Biało-Czerwoni" na kolejkę przed końcem eliminacji mogą zapewnić sobie udział w marcowych barażach. Warunek to wygrana z Andorą i brak zwycięstwa Albańczyków nad reprezentacją Anglii.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polacy w najbliższym spotkaniu będą rzecz jasna faworytami. Paulo Sousa ma tego świadomość, ale jednocześnie nie zamierza lekceważyć rywali, którzy przed własną publicznością potrafili postawić się choćby Albanii.
- Reprezentacja Andory gra u siebie w sposób dość agresywny. Można powiedzieć, że na granicy czerwonej kartki. Spodziewam się trudnego meczu - powiedział Sousa na konferencji prasowej, cytowany przez portal "Łączy Nas Piłka".
- Mam nadzieję, że sędzia stanie na wysokości zadania i nie będzie myślał o poziomach piłkarskich dwóch drużyn. Chciałbym, aby moi podopieczni jak najbardziej skoncentrowali się na tym spotkaniu. Wiem, że nie będzie łatwo pokonać rywali - podkreślił.
- Warto zwrócić uwagę, że poprzedni mecz z Andorą nie był dla nas przyjemny. Stworzyliśmy dużo okazji w drugiej połowie, ale trudno było nam do pierwszej bramki. Ostatnie rezultaty naszych przeciwników pokazały, że będzie trudno o punkty - dodał.
- Zobaczymy, na jakiej intensywności będzie to spotkanie. W meczu rozgrywanym w Warszawie przyjęliśmy właściwe podejście fizyczne oraz mentalne i musimy zachowywać się podobnie w rewanżu. Chcemy zadbać o to, żeby nasza jakość była większa niż u rywala - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik08 Nov 2021 · 22:52
Źródło: Łączy nas piłka

Przeczytaj również