Paulo Sousa - ile zarabia nowy selekcjoner? Jak wyglądają jego zarobki w Polsce? Ile zarabia miesięcznie?

Paulo Sousa - ile zarabia nowy selekcjoner? Jak wyglądają jego zarobki w Polsce? Ile zarabia miesięcznie?
Łączy Nas Piłka
Po ogłoszeniu wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski, w mediach pojawiła się dyskusja, ile zarabia Paulo Sousa? Jego zarobki od razu zaczęto porównywać do poprzednika. Jak rzeczywiście na tym tle wygląda wynagrodzenie Portugalczyka? Jeżeli chcesz wiedzieć ile zarabia miesięcznie i jak kształtują się jego zarobki w Polsce, to zapoznaj się z tym artykułem.
Paulo Sousa zastąpił Jerzego Brzęczka na stanowisku selekcjonera naszej kadry w styczniu tego roku. Jest drugim w historii zagranicznym trenerem, dlatego też jego zarobki stanowią gorący temat. Kontrakt Portugalczyka został podpisany do końca 2021 roku, dlatego też jego wynagrodzenie musiało być na tyle atrakcyjne, żeby podjął się tej funkcji. Czy Sousa może liczyć na wyższe zarobki w Polsce, niż w swoim poprzednim miejscu pracy?
Dalsza część tekstu pod wideo

Paulo Sousa - ile zarabia?

To, ile zarabia Paulo Sousa, od początku było gorącym tematem.. W mediach każdego dnia pojawiały się nowe informacje na ten temat. Większość z nich mijała się jednak ze stanem faktycznym, tak jak w przypadku wypowiedzi Tomasza Hajto w programie “Cafe Futbol”, w której stwierdził, że Portugalczyk będzie pobierał wynagrodzenie w wysokości 250 tys euro za każdy miesiąc.
Ile zarabia więc Paulo Sousa? Jako pierwszy do tych danych dotarł Roman Kołtoń. Ustalił on, że portugalski trener do końca 2021 roku zarobi prawie 4 mln złotych. Dla porównania, jego poprzednik Jerzy Brzęczek, według nieoficjalnych źródeł inkasował rocznie niecałe 1,5 mln złotych.

Paulo Sousa - ile zarabia miesięcznie?

Znając kwotę jego rocznych apanaży, łatwo obliczyć, ile Paulo Sousa zarabia miesięcznie. Na jego konto będzie wpływało ok 70 tys euro, czyli ok 325 tys złotych. Jak na tym tle przedstawiały się zarobki pierwszego w historii zagranicznego selekcjonera naszej kadry, czyli Leo Beenhakkera?
Mógł on liczyć na miesięczne wynagrodzenie w wysokości 75 tys euro. Należy jednak mieć na uwadze, że Holender pracował z naszą reprezentacją kilka lat temu. Jak widać więc to, ile zarabia miesięcznie Paulo Sousa, jest kwotą niższą od tego co dostawał jego słynny poprzednik.

Sprawdź zarobki piłkarzy:

Paulo Sousa - zarobki

Zarobki Paulo Sousy to jedna strona medalu. Do tego trzeba dodać również wynagrodzenie sześcioosobowego sztabu. Na ich konta każdego miesiąca łącznie będzie wpływało ok 80 tys euro. Utrzymanie całej ekipy będzie więc kosztowało PZPN ok 150 tys euro miesięcznie.
Warto nadmienić, że zarobki te nie uwzględniają ewentualnych premii za odniesione sukcesy. Ile dodatkowo może otrzymać Paulo Sousa? Nikt nie ustalił jeszcze konkretnej kwoty, ale zapewne będzie ona zbliżona do tego, na co mogli liczyć poprzednicy Sousy - np. Adam Nawałka za awans na Euro 2016 zainkasował dodatkowo milion złotych, a za awans na Mistrzostwa Świata w 2018 roku prawie 4 mln złotych.

Paulo Sousa - zarobki w Polsce

Wiele osób zastanawia się, czy Paulo Sousa może liczyć na zbliżone zarobki w Polsce, w stosunku do tego co otrzymywał w poprzednim miejscu pracy. Przypomnijmy, że portugalski trener zanim objął naszą kadrę, prowadził Girondins Bordeaux.
We Francji Paulo Sousa mógł liczyć na pensję w wysokości 3,5 mln euro rocznie, co miesięcznie dawało około miliona złotych. Jak więc widać, jego zarobki w Polsce będą dużo niższe od tego, co otrzymywał w Bordeaux. Oczywiście mówimy tutaj o samej pensji, bez uwzględniania ewentualnych premii.
Zobacz również:

Paulo Sousa - wynagrodzenie

Jak przedstawia się wynagrodzenie Paulo Sousy na tle innych selekcjonerów, którzy pracowali z naszą kadrą w poprzednich latach? Przypomnijmy, że Portugalczyk może liczyć na miesięczne apanaże w wysokości ponad 300 tys złotych. Dla porównania Jerzy Brzęczek zarabiał 160 tys złotych, Franciszek Smuda 150 tys złotych, Waldemar Fornalik 160 tys złotych, a Adam Nawałka 200 tys złotych.
Wynagrodzenie Paulo Sousy jest więc dużo wyższe od tego, na co mogli liczyć polscy selekcjonerzy. Czy zarobki na takim poziomie sprawią, że poziom gry naszej reprezentacji znacząco się podniesie? Przekonamy się o tym w najbliższych dniach, kiedy to kadra zmierzy się z Węgrami, Andorą i Anglią.
Redakcja meczyki.pl
Cezary Junik22 Mar 2021 · 13:30
Źródło: własne

Przeczytaj również