Paul Scholes wskazał największą słabość Chelsea. "To problem dla Lamparda"

Paul Scholes wskazał najsłabszy punkt Chelsea. Jego zdaniem drużynie Franka Lamparda brakuje kreatywności.
Chelsea we wtorek przegrała drugi mecz z rzędu - przegrała z Wolverhampton 1:2. Decydującego gola straciła w piątej minucie doliczonego czasu gry.
- Chelsea brakuje kreatywności. Mason Mount i Kai Havertz będą rewelacyjni, ale na razie jest dla nich zbyt wcześnie. Chelsea będzie w czubie tabeli, blisko Manchesteru City i Liverpoolu, ale nie sądzę, by była już gotowa na sukces. Za rok, z odrobiną doświadczenia, know-how, lepszą jakością, będą poważnym kandydatem - stwierdził Scholes.
Były pomocnik Manchesteru United komplementuje Franka Lamparda. Jego zdaniem menedżer Chelsea jest właściwą osobą na właściwym miejscu.
- Frank wykonuje świetną robotę. Drużyna ma tożsamość, którą wszyscy znają. Jego problemem jest kreatywność piłkarzy. Chelsea w meczu z Evertonem właściwie nie stworzyła sobie szansy - przypomina Scholes.
- Lampard ma młoty skład. Budowa drużyny zajmie mu trochę czasu. Mount może być nowym Lampardem, ma zdolność wygrywania meczów dla Chelsea. Zdobędzie wiele tak ważnych goli jak Frank - podkreśla były reprezentant Anglii.
Chelsea na razie zajmuje piąte miejsce w tabeli, ale może je stracić po dokończeniu kolejki. W następnej serii "The Blues" zagrają z Arsenalem.