Pato: PSG dawało 28 mln. Teraz chcę wrócić silniejszy

Uznawany kiedyś za jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy świata Alexandre Pato stwierdził w ostatnim wywiadzie, że jest już gotów na powrót do Europy. Zawodnik od 2013 roku gra w lidze brazylijskiej.
- Pewnego dnia chciałby dołączyć do jednego z klubów w Anglii, ponieważ sądzę, że Premier League to numer jeden na świecie - przyznał.
- Jestem gotowy na nowe wyzwanie. Chcę pisać nową historię w Europie. Wygrywać mistrzostwo, grać znów w Lidze Mistrzów - dodał.
Brazylijczyk wspominał też swoją pierwszą przygodę z futbolem na naszym kontynencie:
- Przed pierwszym meczem z Beckhamem w Milanie powiedziałem mu: "Gdy będziesz miał piłkę, rozejrzyj się i mnie poszukaj". To samo powtarzałem Ronaldinho. I oni to robili.
Wyznał też, że w trakcie pobytu we Włoszech zgłosiło się po niego PSG, oferując aż 28 milionów funtów:
- Kontrakt był na stole. Ale na drugi dzień zadzwonił do mnie prezes Berlusconi i powiedział "zostajesz tutaj".
Pobyt w Brazylii Pato, którego wcześniej nieustannie trapiły kontuzje, traktuje częściowo jako rekonwalescencję:
- Teraz lepiej rozumiem moje ciało. Wiem, co robić przed i po meczu. Myślę, że mogę dziś prezentować się lepiej, niż kiedyś w Milanie - ocenił.
- Znów mam marzenia. Znów pragnę tworzyć nowy rozdział kariery, dobry rozdział - zakończył.