Ostre transparenty na stadionie Lecha. Kibice uderzyli we władze klubu. "Won nieudaczniku! Czas się poddać"

Kibice Lecha Poznań w ostrych słowach podsumowali ostatnie działania władz klubu. Oberwało się zarówno dyrektorowi sportowemu, Tomaszowi Rząsie, jak i Karolowi Klimczakowi oraz Piotrowi Rutkowskiemu.
Początek sezonu 2022/2023 jest bardzo nieudany dla "Kolejorza". W Ekstraklasie mistrzowie Polski zdobyli zaledwie jeden punkt w czterech meczach. W pucharach męczyli się choćby z islandzkim Vikingurem.
Rywali z Reykjaviku Lech pokonał dopiero po dogrywce. Podczas czwartkowego spotkania z luksemburskim Dudelange na trybunie najbardziej zagorzałych fanów Lecha zawisły trzy transparenty.
Jeden z nich zawierał apel do jednego z właścicieli klubu, Piotra Rutkowskiego. - Rutek, czas się poddać - zaapelowali fani "Kolejorza" na stadionie przy Bułgarskiej.
- Jego Excelencja Klimczak, 2011-2022. Przychody z transferów - 290 milionów złotych. Wydano na transfery - 70 milionów złotych. Różnica ok. 220 milionów - napisano na kolejnym.
Najbardziej oberwało się jednak dyrektorowi sportowemu Lecha, Tomaszowi Rząsie. Kibice Lecha wymienili miejsca, jakie "Kolejorz" zajmował w Ekstraklasie w latach 2019-2021.
Wyliczono też kolejne niewypały transferowe. Wśród nich znaleźli się między innymi Artur Rudko, Karlo Muhar, Kristoffer Velde, ale również były selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka.