Ojrzyński: Piłka jest brutalna i ta brutalność nas dopadła

- Daliśmy wbić sobie strzelić jedną bramkę, która drogo nas kosztowała. Strata dwóch punktów boli bardziej niż tydzień temu - powiedział trener Arki Gdynia Leszek Ojrzyński po zremisowanym meczu z Piastem Gliwice.
Muszę powiedzieć "dobry wieczór", ale dla nas taki nie jest. Mieliśmy wygraną na wyciągnięcie ręki, tak jak tydzień temu. Wtedy graliśmy 11 na 11, a teraz mieliśmy przewagę jednego zawodnika. Nie było tego jednak widać
- Piłka jest brutalna i ta brutalność nas dopadła. Przed golem dla Piasta mieliśmy swoją sytuację. Mogliśmy zagrać do tyłu, spokojnie. Mieliśmy przecież przewagę jednego zawodnika. Piast przechwycił, później był rzut wolny i strzał Vranjesa... i gol Jankowskiego
- W tygodniu mówiłem zawodnikom, że różne rzeczy mogą się zdarzyć. Podawałem im przykłady meczów, w których drużyny grające w osłabieniu potrafiły odrobić straty - teraz nas to spotyka. Daliśmy wbić sobie jedną bramkę, która drogo nas kosztowała. Strata dwóch punktów boli bardziej niż tydzień temu
- zakończył były trener m.in. Korony Kielce.