Nowy trener Lecha musiał wyjechać z Holandii. "Takie kluby nie złożyłyby mu oferty"

Nowy trener Lecha musiał wyjechać z Holandii. "Takie kluby nie złożyłyby mu oferty"
Paul Chesterton / Press Focus
John van den Brom ma być nowym trenerem Lecha Poznań. Holenderscy dziennikarze tłumaczą, dlaczego 55-latek musiał ruszyć do pracy do innego kraju.
Lech nie ogłosił jeszcze porozumienia z van den Bromem, ale media są przekonane, że to właśnie on będzie nowym trenerem mistrza Polski. Holender ma rozpocząć pracę w poniedziałek.
Dalsza część tekstu pod wideo
Van den Brom to w realiach Ekstraklasy spore nazwisko. Holender ma za sobą pracę m.in. w Anderlechcie, Genku czy AZ Alkmaar. Z pierwszym z wymienionych klubów zdobył mistrzostwo Belgii.
- John van den Brom to taki romantyczny trener. Tak bym to nazwał. Bo dla niego ważne jest piękno gry. On nie tylko chce wygrywać, ale robić to w pięknym stylu. Lubi ofensywny futbol, na pewno wolałby wygrać 4:3 niż 1:0 – mówi nam Kjell Doms, belgijski dziennikarz, przepytywany przez portal "WP Sportowe Fakty".
Dlaczego taki szkoleniowiec musiał szukać pracy poza Beneluksem? W Holandii nie są zaskoczeni z tego powodu.
- Takie kluby jak Ajax, PSV czy Feyenoord nie złożyłyby mu oferty, a Vitesse i Utrecht już ma w swoim CV. Logicznym jest więc, że musiał patrzeć za granicę. W topowych ligach jego nazwisko nie jest jednak wystarczająco duże. Natomiast pasuje do niezłego piłkarsko kraju - mówi Sander Berends w rozmowie z "WP Sportowe Fakty".
Przed van den Bromem w Poznaniu stoi poważne wyzwanie. Jego oficjalnym debiutem w roli trenera Lecha będzie spotkanie z Karabachem Agdam w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski18 Jun 2022 · 12:17
Źródło: WP Sportowe Fakty

Przeczytaj również