Nowy bramkarz Wisły Kraków: Zawsze imponował mi Casillas

Transfer Mateusza Lisa do Wisły Kraków stał się faktem. 21-letni bramkarz dołączył do zespołu Białej Gwiazdy na podstawie umowy transferowej, która obowiązywać będzie przez trzy lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Ostatnio młody golkiper doświadczenie zbierał na pierwszoligowych boiskach. Jego udana postawa zaowocowała transferem do zespołu 13-krotnego mistrza Polski. - Jest to dla mnie ważny dzień. Dobrze wiemy, jakim klubem jest Wisła. Cieszę się, że wszystko zostało dopięte, że jestem w tym miejscu i mogę już oficjalnie nazywać się zawodnikiem Wisły Kraków - zaznaczył Mateusz Lis zaraz po złożeniu podpisu pod kontraktem. - To bez wątpienia duży awans. Zdecydowałem się na wypożyczenie do Rakowa Częstochowa, aby zebrać doświadczenie i ograć się na niższym szczeblu. Dzięki temu chciałem zyskać gotowość do gry w Ekstraklasie. W końcu znalazłem się w tym miejscu - w Wiśle Kraków - i jestem szczęśliwy, że wszystko tak się potoczyło - dodał.
Na pytanie, czy jest gotowy na kolejne wyzwanie, jakim będzie gra w klubie występującym na co dzień w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, odpowiedział: - Myślę, że jestem gotowy. Nie boję się rywalizacji, wpływa ona pozytywnie na każdego zawodnika, a także na drużynę. Jeśli jest ona zdrowa i przebiega w normalnej atmosferze, to tylko należy się cieszyć.
Ranga krakowskiego klubu doskonale jest znana młodemu zawodnikowi, który pragnie godnie reprezentować jego barwy. - Historia i sukcesy Wisły imponują każdemu piłkarzowi. To nie jest mały klub, lecz renomowany z ogromnymi tradycjami. Niewątpliwie duże wrażenie robi stadion, bardzo przyjaźnie nastawieni są ludzie tutaj pracujący. Widać, że Wisła chce się rozwijać i ja też taki jestem - chcę zrobić krok w przód - podkreślił.
Ranga krakowskiego klubu doskonale jest znana młodemu zawodnikowi, który pragnie godnie reprezentować jego barwy. - Historia i sukcesy Wisły imponują każdemu piłkarzowi. To nie jest mały klub, lecz renomowany z ogromnymi tradycjami. Niewątpliwie duże wrażenie robi stadion, bardzo przyjaźnie nastawieni są ludzie tutaj pracujący. Widać, że Wisła chce się rozwijać i ja też taki jestem - chcę zrobić krok w przód - podkreślił.
Lis otworzył w środę nowy rozdział w swojej zawodowej karierze. Jakie cele stawia przed sobą? - Chciałbym przede wszystkim być zdrowy, bo to bardzo istotne w życiu piłkarza. Drugim celem jest mój rozwój - jako człowieka, i jako piłkarza. Chciałbym wygrać rywalizację w składzie Wisły, rozegrać dobry sezon i zaistnieć w tym klubie. Celów może być wiele, ale tak jak wspomniałem, zdrowie jest najważniejsze. Wszystko inne przyjdzie z czasem - kontynuował.
Nowy zawodnik Białej Gwiazdy, podobnie jak inni gracze, także posiada piłkarski wzór do naśladowania. Którego z bramkarzy Lis nazywa swoim ulubieńcem? - Od małego imponował mi Iker Casillas. Może wzrostem nie jesteśmy podobni, ale to bez wątpienia mój idol. Zbierałem plakaty z jego podobizną oraz koszulki z jego nazwiskiem. To właśnie Hiszpan utkwił mi w pamięci - zakończył wypowiedź Mateusz Lis.
Nowy zawodnik Białej Gwiazdy, podobnie jak inni gracze, także posiada piłkarski wzór do naśladowania. Którego z bramkarzy Lis nazywa swoim ulubieńcem? - Od małego imponował mi Iker Casillas. Może wzrostem nie jesteśmy podobni, ale to bez wątpienia mój idol. Zbierałem plakaty z jego podobizną oraz koszulki z jego nazwiskiem. To właśnie Hiszpan utkwił mi w pamięci - zakończył wypowiedź Mateusz Lis.