Niespodziewany zwrot akcji ws. Daniego Alvesa! Dawna gwiazda FC Barcelony wypuszczona na wolność

Dani Alves od wielu miesięcy przebywał w areszcie po tym, jak oskarżono go o gwałt. Według Onda Cero Brazylijczyk niespodziewanie został jednak wypuszczony na wolność.
Były zawodnik FC Barcelony miał dopuścić się przestępstwa pod koniec 2022 roku. W efekcie kilka dni później trafił do aresztu, gdzie spędził kilkanaście miesięcy.
Niedawno sąd skazał Alvesa na karę 4,5 roku więzienia. Wyrok nie jest jednak jeszcze prawomocny - piłkarz i prokuratura zapowiedziały apelację.
Do tej pory Brazylijczyk wielokrotnie starał się o zwolnienie z aresztu za kaucją. Wszystkie wnioski były jednak odrzucane przez sąd.
Teraz doszło jednak do niespodziewanego zwrotu akcji. O szczegółach informują dziennikarze hiszpańskiego radia Onda Cero.
Według ich doniesień sąd w Barcelonie zdecydował się na wypuszczenie Alvesa na wolność. W zamian Brazylijczyk ma zapłacić kaucję w wysokości okrągłego miliona euro.
W przeszłości piłkarz mógł liczyć na finansową pomoc Neymara - niewykluczone, że podobnie było i tym razem. 40-latek ma pozostać na wolności do czasu ostatecznego wyroku sądu.
W zamian będzie musiał co tydzień stawiać się osobiście w barcelońskim sądzie. Nie może kontraktować się z ofiarą, będzie musiał także oddać hiszpański oraz brazylijski paszport.