Niespodzianka! Reprezentant Polski został... gniazdowym swojego klubu [WIDEO]

Niespodzianka! Reprezentant Polski został... gniazdowym swojego klubu [WIDEO]
Twitter screen
W sieci pojawiło się nagranie z Pawłem Bochniewiczem obecnym na trybunach SC Heerenveen. Polak nie oglądał jednak meczu jako zwykły kibic, tylko prowadził doping na głównej trybunie.
Paweł Bochniewicz jest wyjątkowo lubiany w środowisku kibicowskim SC Heerenveen. Obrońca już od blisko trzech lat ceniony jest za swoje dobre występy - drugą połowę sezonu 2022/23 rozegrał z opaską kapitańską, zastępując kontuzjowanego Svena van Beeka, a fani wielokrotnie przygotowywali dla niego specjalny baner o treści "The Polish Wall". Nie ma wątpliwości, że 28-latek zajmuje wyjątkowe miejsce w sercu kibiców.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jest jednak jeden główny problem - kontuzje. W grudniu zeszłego roku Bochniewicz już po raz drugi w karierze zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Z powodu tej poważnej kontuzji nie zagra już w ani jednym meczu przynajmniej do końca trwającego sezonu. Jak się jednak okazało, Polak może wspierać swój klub w inny sposób.
Na Twitterze pojawiło się zdjęcie, na którym widać, jak Bochniewicz prowadzi doping swojej drużyny podczas piątkowego meczu z Willem II. Były piłkarz Górnika Zabrze zacytował post z filmikiem ze swojego oficjalnego konta, komentując: "Coś tam z kibola we mnie zostało!"
Wygląda na to, że jako gniazdowy Polak sprawdził się świetnie - Heerenveen wygrało mecz 3:1 i wskoczyło na 8. miejsce w tabeli. Przynajmniej na czas trwania 27. kolejki.
Jakiś czas temu Bochniewicz rozpoczął w mediach serię profesjonalnych vlogów, na których pokazuje kulisy rehabilitacji i postępów w powrocie do zdrowia po kontuzji. 21 grudnia piłkarz założył swój kanał na YouTube, na którym do dziś publikuje materiały.
Redakcja meczyki.pl
Adam KowalczykWczoraj · 12:53
Źródło: SC Heerenveen / Twitter

Przeczytaj również