"Niech pokaże mi, że się myliłem". Transferowy niewypał z szansą w Manchesterze City? Deklaracja Guardioli
Kalvin Phillips jeszcze w tym tygodniu ma zostać zaprezentowany jako piłkarz West Hamu. Pep Guardiola bierze jednak pod uwagę, że Anglik może jeszcze wrócić do Manchesteru City i stać się ważną postacią tej drużyny.
Były pomocnik Leeds na Etihad trafił półtora roku temu. Miał zostać następcą Fernandinho, ale nie udało mu się przekonać do swoich umiejętności Pepa Guardioli.
Hiszpan często chwalił Phillipsa za profesjonalizm na treningach, ale na boisko piłkarza posyłał bardzo rzadko. Teraz zawodnik Manchesteru City zdecydował się na wypożyczenie.
Mistrzowie Anglii porozumieli się już z West Hamem. Według medialnych doniesień potwierdzenie transakcji ma być już wyłącznie kwestią czasu.
Wbrew wcześniejszym doniesieniom, w umowie prawdopodobnie zabraknie klauzuli wykupu. Pep Guardiola nie wyklucza, że Phillips dostanie jeszcze szansę w Manchesterze.
- Czemu nie? Musi grać, aby pokazać mi, jak bardzo się myliłem. Pomógł nam w każdej sesji treningowej i w minutach, które rozegrał na boisku. To świetny facet, zawsze profesjonalny. Więc dlaczego nie? - chwalił Guardiola.
Phillips w tym sezonie rozegrał jedynie dziesięć spotkań w Manchesterze City. W tym czasie raz wpisał się na listę strzelców. Niemiecki Transfermarkt wycenia go aktualnie na 28 milionów euro.