"Nie powiem, że to była niespodzianka". Stanisław Czerczesow komentuje zwycięstwo Legii Warszawa

Stanisław Czerczesow ocenił grę Legii w zwycięskim meczu z Leicester City (1:0). - Nie powiem, że to była niespodzianka - stwierdził Rosjanin.
Leicester City było faworytem spotkania, ale długo miało problem z przebiciem się przez defensywę mistrzów Polski. Złotego gola dla Legii strzelił Mahir Emreli.
- Na pewno nie powiem, że to była niespodzianka, bo od początku spodziewałem się dobrego meczu. Wiem na co Legię stać, kiedy gra na swoim stadionie w Warszawie. Wiem też jakich Legia ma kibiców. Dziś byli nie tylko dwunastym zawodnikiem, ale także trzynastym i czternastym! Dlatego w takiej atmosferze nie można było zagrać słabo. Tym bardziej, że Leicester długimi momentami meczu nie miało pomysłu, jak pokonać Legię - przyznał Czerczesow w rozmowie z portalem Interia.pl.
Przyjazd Rosjanina do Warszawy wywołał sporo dyskusji. Czerczesow wyjaśnił, że pierwotnie miał się pojawić dopiero na grudniowym spotkaniu ze Spartakiem Moskwa. Po namyśle zmienił jednak plany.
- Nikt nie wie, co będę wtedy robił, może będę pracował w jakiejś reprezentacji albo klubie? Natomiast teraz mam dużo wolnego czasu i pomyślałem sobie, że nie ma co czekać. W Warszawie zawsze czuję się dobrze - przyznał Czerczesow.
Rosjanin był trenerem Legii w latach 2015-2016. Zespół z Warszawy pod jego wodzą zdobył mistrzostwo Polski.
Legia po dwóch kolejkach jest liderem grupy C w Lidze Europy. Drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza ma na koncie komplet punktów.