"Nic do niego nie mam, ale mógłby się tego nauczyć". Zbigniew Boniek ostro nt. reprezentanta Polski
Zbigniew Boniek był gościem Meczyki.pl na YouTube. Były prezes PZPN w mocnych słowach wypowiedział się nt. Matty'ego Casha.
Reprezentacja Polski wciąż marzy o awansie na EURO 2024. Po remisie z Mołdawią biało-czerwoni mają jednak małe szanse na bezpośrednio awans do niemieckiego turnieju.
W programie Meczyki.pl na YouTube gościliśmy Zbigniewa Bońka. 80-krotny reprezentant Polski, a także były prezes PZPN przedstawił swoje zdanie nt. aktualnej sytuacji w kadrze.
- Kto jest najlepszym prawym wahadłowym w reprezentacji? Ani Paweł Wszołek, ani Matty Cash, tylko Przemysław Frankowski. Nie mam nic absolutnie do Casha, ale po dwóch latach bycia Polakiem mógłby się nauczyć dwóch, trzech zdań po polsku - przekazał.
- Wydaje mi się, że na ostatnim zgrupowaniu najmniej podpadł Patryk Peda. Mecz z Wyspami Owczymi - jak na debiutanta - był perfekcyjny w jego wykonaniu. Z Mołdawią na pewno nie brał udziału przy straconym golu, raz dał się ograć, ale to jest normalne. Powołanie go to był dobry ruch Michała Probierza - stwierdził.
- Naszym problemem jest dziś defensywny pomocnik. Musimy szukać piłkarza, który jednym podaniem, jedną decyzją potrafi przyspieszyć akcję. To jest bardzo ważne - powiedział.
Całą rozmowę ze Zbigniewem Bońkiem obejrzycie w najnowszym wydaniu "Pogadajmy o piłce":
