Neymar myśli o odejściu z PSG, Campos szuka jego następcy. "Jest w szoku po tym, co stało się ostatniej nocy"
Jeszcze niedawno Neymar nie chciał słyszeć o odejściu z Paris Saint-Germain. Ostatnie wydarzenia w stolicy Francji mogą jednak znacząco zmienić sytuację. Loic Tanzi z "L'Equipe" informuje, że Luis Campos szuka już następcy dla Brazylijczyka.
Ten sezon jest dla ekipy z Parc des Princes kolejnym bardzo dużym rozczarowaniem. Podopieczni Christophe'a Galtiera już na 1/8 finału zakończyli udział w Lidze Mistrzów. Nie mają także szans na Puchar Francji.
Zmierzają co prawda po kolejne mistrzostwo kraju, ale w tym roku także w Ligue 1 nie ustrzegali się wpadek. Kibice winą za słabe wyniki obarczają przede wszystkim Leo Messiego oraz Neymara.
Gwiazdom oberwało się w środę - fani zgromadzili się pod siedzibą klubu, a także pod domem Brazylijczyka. Pod adresem piłkarzy nie szczędzili ostrych słów, domagając się ich odejścia. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
31-latek do tej pory nie chciał słyszeć o zmianie otoczenia, ale teraz nie zamyka się już na taka możliwość. Jak donosi Loic Tanzi z "L'Equipe", jest to właśnie pokłosie ostatnich wydarzeń.
Neymar jest podobno w szoku po reakcji kibiców i uważa, że obwinianie go za niepowodzenia drużyny nie jest w porządku. Wszystko może się skończyć letnim transferem.
PSG jest otwarte na opcję wypożyczenia z możliwością późniejszego wykupu. Co więcej, Luis Campos rozgląda się już na rynku transferowym w poszukiwaniu następcy Brazylijczyka.