Napastnik Rakowa Częstochowa: Izolację wykorzystałem na rozwój osobisty

Sebastian Musiolik, napastnik Rakowa Częstochowa w rozmowie z oficjalną stroną internetową klubu przyznał, że tak długa przerwa jest dla niego już męcząca, ale stara się ją efektywnie wykorzystać.
- Ta izolacja trwa już kilka tygodni. Na początku rzeczywiście można było poświęcić czas na rzeczy, na które gdzieś mi go zawsze brakowało, ale teraz jest to już męczące. Od samego początku starałem się wykorzystać ten okres na jakikolwiek rozwój osobisty, ograniczając bezużyteczną rozrywkę - powiedział Sebastian Musiolik.
Piłkarz został zapytany o koncentrację na grze w piłkę w obliczu zagrożenia jakie niesie ze sobą pandemia koronawirusa.
- Wydaje mi się, że to nie będzie wielki problem. Sami jeszcze nie wiemy do końca jak to będzie dokładnie wyglądało. Słyszeliśmy o niektórych pomysłach, ale teraz chyba każdy z nas marzy tylko o tym, by choć trochę tej normalności wróciło więc myślę, że każdy krok w tę stronę jest na wagę złota - przyznał z zawodnik Rakowa.