Santos jak Beenhakker? Były kapitan kadry mówi wprost. "Leo kiedyś to zrobił"

Jacek Bąk wypowiedział się na temat Fernando Santosa. - Dobrze by było, aby przyglądał się zawodnikom u nas, w lidze krajowej - stwierdził były kapitan reprezentacji Polski w rozmowie z "WP SportoweFakty".
Pod koniec stycznia PZPN zaprezentował nowego selekcjonera. Został nim Fernando Santos, były trener m.in. reprezentacji Portugalii.
Dziś 68-latek wraz ze swoimi trzema asystentami przyleci do Warszawy, gdzie rozpocznie przygotowywania do marcowego zgrupowania. Więcej na ten temat powiedział rzecznik kadry Jakub Kwiatkowski, który był naszym gościem w "International Level" (TUTAJ).
Na temat Portugalczyka wciąż pojawia się wiele komentarzy. Głos zabrał również Jacek Bąk, 96-krotny reprezentant Polski.
- Czego bym oczekiwał od Santosa? Oczywiście żebyśmy wygrywali mecze i grali na każdych mistrzostwach, ale to nie jest takie łatwe. Dobrze by jednak było też, aby przyglądał się też zawodnikom u nas, w lidze krajowej. Nie wiem jednak, czy będzie w stanie wyłowić kogoś fajnego - powiedział w wywiadzie dla "WP SportoweFakty".
- Wszystko zależy tu tylko od trenera. To on musi mieć swoje przemyślenia po obejrzeniu poszczególnych meczów na naszym terenie. Oby ktoś mu wpadł w oko i zaczęli grać ci zawodnicy w reprezentacji. Beenhakker jednak kiedyś wyłowił paru zawodników z naszej ligi, ale czy i tym razem się to uda, to się dopiero przekonamy - stwierdził.
Bąk został zapytany o doświadczonych graczy kadry. Czy selekcjoner powinien z nich rezygnować?
- Na razie Santos musi ich osobiście ocenić, czy się nadają do reprezentacji, jak jego zdaniem będą się nadawać, no to będą grać. Jednak powoli zmiana pokoleniowa będzie nieunikniona. To normalna kolej rzeczy, pytanie tylko, czy już teraz, czy za jakiś czas. Wiadomo, zawodnicy się starzeją, przydałaby się świeża krew, rzecz w tym, czy my tę krew mamy? - zapytał Bąk.
Debiut Fernando Santosa w roli selekcjonera reprezentacji Polski przypadnie na mecz z Czechami. Spotkanie odbędzie się 24 marca.