Możdżeń: Mecz meczowi nierówny

Możdżeń: Mecz meczowi nierówny
asinfo
- Już spotykaliśmy się w takiej sytuacji, że byliśmy po trzech zwycięstwach. Ja bym tonował nastroje. Trochę tych meczów rozegrałem i wiem, jak łatwo i szybko można spaść z obecnego pułapu – przestrzega pomocnik Korony, Mateusz Możdżeń cytowany przez oficjalną stronę kieleckiej ekipy.



Nie sposób nie zauważyć, że drużyny w LOTTO Ekstraklasie grają sporymi falami. -
Pierwsza z brzegu to Lech, który teraz podtrzymuje tę serię już dłużej. Serie są naprzemienne, chociaż może nie tak drastycznie, jak u nas. W tej lidze nie ma reguły i można powiedzieć, że to jej koloryt
Dalsza część tekstu pod wideo




Zawsze jest szansa na zwycięstwo. Ostatnio wygraliśmy z dwoma zespołami będącymi w tabeli wyżej od nas. Wiadomo, że Piast jest w trochę gorszej sytuacji niż w zeszłym roku, ale mecz meczowi nierówny. Ruszamy z nową historią




- Pierwsze słowa trenera po przyjściu tutaj były właśnie takie, po dwóch zwycięstwach też. Nie ma kalkulacji. Teraz jest bardzo ofensywnie, sprawdza się i pewnie będzie tak niezmiennie pod wodzą tego trenera




Mam teraz sporo zadań defensywnych. Trójkąt w środku się obrócił na dwóch defensywnych pomocników. Wcześniej grałem z Nabilem, a za nami był „Grzelu”, obecnie jest inaczej

Przeczytaj również