Moyes ma żal do Manchesteru United. "Dostałem za mało czasu"

David Moyes ma żal do szefów Manchesteru United. Szkocki trener uważa, że dostał zbyt mało czasu na przebudowę drużyny po odejściu Aleksa Fergusona.
Moyes był bezpośrednim następcą utytułowanego szkoleniowca. Choć podpisał kontrakt na sześć lat, to został zwolniony już po dziesięciu miesiącach. Trudno powiedzieć, by klub znacząco na tym zyskał. Następcy Szkota, Louis van Gaal i Jose Mourinho, nie potrafili odbudować dawnej potęgi "Czerwonych Diabłów".
- Oczywiście, że powinienem dostać więcej czasu. W Manchesterze United nie można było przeprowadzić rewolucji, lecz ewolucję. To musiało potrwać. Nie miałem zamiaru wejść do szatni i burzyć wszystkiego, co zbudował Ferguson. Niektóre rzeczy wymagały jednak zmian - uważa Moyes.
- Manchester United odnosił sukcesy, bo miał wyjątkowego menedżera i świetnych piłkarzy. Choć od jego odejścia minęło sporo czasu, to klub wciąż przeżywa trudne chwile - dodał Szkot.