Mourinho: Niech przegrywają w lidze, ale nie w LM

Zwycięstwo 4-0 odniesione nad Maccabi Tel Aviv dało Chelsea chwilę oddechu. Znajdujący się w kryzysie aktualni mistrzowie kraju okazali się jedyną angielską drużyną, która wygrała na inaugurację fazy grupowej Ligi Mistrzów.
- Zapomniałem już, jakie to uczucie. Nie wygrywaliśmy tak długo... Zwycięstwo smakuje bardzo dobrze - powiedział po spotkaniu Jose Mourinho, menedżer The Blues.
- Niestrzelony karny [Hazarda - red.] był dla nas dużym testem, ponieważ dotąd wszystko było przeciwko nam: dostawaliśmy kartki, doznawaliśmy urazów, dyktowano przeciwko nam karne, sędziowie podejmowali złe decyzje na naszą niekorzyść. A gdy zaczynasz mecz, który musisz wygrać i po paru minutach pudłujesz karnego, to sytuacja jest wielkim sprawdzianem dla zespołu - ocenił.
- W zeszłym roku nie zaczęliśmy dobrze w domu - z Basel oraz Schalke - więc tym razem start z trzema punktami stawia nas w bardzo dobrej sytuacji - dodał.
- Wyobrażam już sobie przygotowania do meczu z Arsenalem, który będzie wyjątkowo ważny. Po kilku porażkach nie możemy znowu przegrać. Musimy zwyciężyć. Czy cieszę się, że pozostałe zespoły Premier League wypadły słabo? Nie. Myślę, że to smutne. Chcę, by City, United i Arsenal przegrywały w lidze, ale nie chcę, by przegrywały w Lidze Mistrzów - zakończył.