Montreal Impact wygrał u siebie z Vancouver Whitecaps
Montreal Impact pokonał u siebie Vancouver Whitecaps 2:1 (2:1) w jedynym czwartkowym meczu rozgrywek Major League Soccer.
Na Saputo Stadium prowadzenie przyjezdnym zapewnił z bliska po siedemnastu minutach gry Jose Reyna. Peruwiańczyk osiem minut później zmarnował jednak dwukrotnie powtarzany rzut karny. To zemściło się jeszcze w pierwszej połowie.
Dziesięć minut przed przerwą wyrównał Doneil Henry, kierując niefortunnie piłkę do własnej bramki. Dwie minuty później efektownym i skutecznym wolejem popisał się Argentyńczyk Maximiliano Urruti.
Po zmianie stron kibice nie oglądali już więcej bramek i po jedenastej wygranej w sezonie ekipa z prowincji Quebec awansowała na siódme miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Zespół z Kolumbii Brytyjskiej doznał natomiast czternastej porażki w bieżących rozgrywkach i jest ostatni w klasyfikacji Konferencji Zachodniej.