"Mógł zapalić cygaro". Hiszpański dziennikarz wypalił o Szczęsnym
FC Barcelona po wygranej 1:0 z Atletico Madryt awansowała do finału Pucharu Króla. Jeden z dziennikarzy Mundo Deportivo w dosadnych słowach skomentował występ Wojciecha Szczęsnego.
Można było się spodziewać, że "Blaugrana" będzie mieć w Madrycie wyjątkowo trudną przeprawę. Tymczasem goście kompletnie zdominowali ekipę Atletico.
Dość powiedzieć, że gospodarze w całym meczu nie oddali nawet jednego celnego strzału. Wojciech Szczęsny nie miał tego wieczoru zbyt wiele pracy.
Nie uszło to uwadze Mundo Deportivo. Jeden z tamtejszych dziennikarzy, Xavier Bosch, nawiązał do powszechnie znanego nałogu Polaka - palenia.
- Barcelona dotarła do finału Pucharu Króla z dużo mniejszymi cierpieniami, niż się spodziewano. W pierwszej połowie dała lekcję futbolu totalnego, która zniweczyła plany zdezorientowanych żołnierzy Diego Simeone - napisano.
- W ciągu 98 minut gry na własnym stadionie, przy rozentuzjazmowanej publiczności, Atletico musiało za wszelką cenę zdobyć bramkę, by uniknąć zakończenia sezonu już na początku kwietnia. A mimo to nie oddało ani jednego celnego strzału na bramkę! - podkreślono.
- Wojciech Szczęsny mógł tego dnia zapalić cygaro, bo piłkarze Diego Simeone nawet go nie sprawdzili. Kat Barcelony, Alexander Sorloth, tradycyjnie strzelił bramkę, ale tym razem był na wyraźnej pozycji spalonej - zakończono.