Modeste nie chce do Chin? Transferu póki co nie będzie

Anthony Modeste miał w przyszłym sezonie występować w chińskim zespole Tianjin Quanjian. Niespodziewanie rozmowy transferowe się przedłużają.
Głównym sprawcą całego zamieszania jest sam piłkarz. Modeste odrzucił propozycję rozwiązania kontraktu z FC Koeln. Podobno zawodnik oczekuje, że niemiecki klub przejmie jego zobowiązania podatkowe, które powstaną podczas jego gry w Chinach.
Modeste podpisał już wstępne porozumienie z chińskimi działaczami. Miał otrzymywać pensję w wysokości 11 milionów euro rocznie. Kontrakt miał obowiązywać przez cztery lata. Drużyna z Koeln wydała komunikat, w którym ogłosiła, że zawodnik dostał czas, by przemyśleć swoją przyszłość i karierę.
Zawodnik w zeszłym sezonie zajął trzecie miejsce w klasyfikacja strzelców Bundesligi.
Głównym sprawcą całego zamieszania jest sam piłkarz. Modeste odrzucił propozycję rozwiązania kontraktu z FC Koeln. Podobno zawodnik oczekuje, że niemiecki klub przejmie jego zobowiązania podatkowe, które powstaną podczas jego gry w Chinach.
Modeste podpisał już wstępne porozumienie z chińskimi działaczami. Miał otrzymywać pensję w wysokości 11 milionów euro rocznie. Kontrakt miał obowiązywać przez cztery lata. Drużyna z Koeln wydała komunikat, w którym ogłosiła, że zawodnik dostał czas, by przemyśleć swoją przyszłość i karierę.
Zawodnik w zeszłym sezonie zajął trzecie miejsce w klasyfikacja strzelców Bundesligi.