MLS to "niecywilizowana liga"? Znany trener cieszy się z transferu Przemysława Frankowskiego
Bogusław Kaczmarek jest zadowolony, że Przemysław Frankowski wrócił z MLS do Europy. - Przyjechał do cywilizowanej ligi - mówi o reprezentancie Polski.
Frankowski niedawno sfinalizował przejście z Chicago Fire do Lens. Zagrał w nim już dwa mecze. W ostatnim zaliczył nawet asystę.
Kaczmarek uważa, że na powrocie Frankowskiego do Europy zyska reprezentacja Polski. Skrzydłowy znalazł się wśród piłkarzy, których Paulo Sousa powołał na wrześniowe mecze kadry.
- Cieszę się bardzo, że Przemek Frankowski przyjechał do cywilizowanej ligi. RC Lens i Ligue 1 to słuszny wybór. Liga amerykańska nie była dla niego dobra przynajmniej z kilku powodów. Pierwsza rzecz to poziom, a druga to kalendarz, który kolidował często z przygotowaniami do meczów reprezentacji. Trzeba jeszcze dodać do tego podróże i zmianę strefy czasowej - wyjaśnił Kaczmarek w rozmowie z Onetem.
Doświadczony szkoleniowiec nie widzi większych niespodzianek w kadrze na najbliższe mecze. W tych kategoriach traktuje jedynie obecność w kadrze Adama Buksy i Nicoli Zalewskiego.
Polacy we wrześniu zagrają z Albanią, San Marino i Anglią. Kaczmarek przestrzega Sousę przed eksperymentami w pierwszych dwóch spotkaniach.
- Zmarnowaliśmy już wystarczająco dużo czasu, żeby nadal robić z reprezentacji laboratorium i próbować różnego rodzaju eksperymentów. Limit prób i błędów został wyczerpany. Te mecze mają służyć spotkaniu z Anglią, które dla polskiej piłki może być kluczowe. W przypadku przegranej będziemy walczyć z Węgrami o baraże - podsumował Kaczmarek.