Mistrz Europy z 2016 roku uderza w Inter Mediolan. "Zapłacili 40 mln euro i potraktowali jak dzieciaka"

Joao Mario w rozmowie z dziennikiem "A Bola" wrócił do czasów, gdy grał w barwach Interu Mediolan.
Portugalczyk trafił do stolicy Lombardii w sierpniu 2016 roku za 40 mln euro ze Sportingu Lizbona. Pomocnik nie spełnił pokładanych w nim nadziei i najpierw został wypożyczony do West Hamu, a później do Lokomotiwu Moskwa.
Joao Mario wciąż ma żal o to, jak potraktowano go w Interze.
- Dużo zamieszania, zmiany trenerów, złe przygotowania do sezonu. Sytuacja była mniej stabilna niż w Sportingu - ocenił.
- To przykre, że o wiele więcej wydarzyło się poza boiskiem. To było nikczemne. Trenowałem sam z Mauro Icardim. Nie mogłem grać jak pozostali zawodnicy. Nie rozumiem postawy klubu. Zapłacili za mnie 40 milionów euro i potraktowali jak dzieciaka - dodał 28-latek.
Mistrz Europy z 2016 roku dla ekipy z Lombardii rozegrał w sumie 69 spotkań, strzelając w nich cztery gole.