Mircea Lucescu odchodzi z Dynama Kijów po czterech dniach! "Nie mogę pracować we wrogim środowisku"

Mircea Lucescu nie jest już trenerem Dynama Kijów - poinformował rumuński dziennikarz Emanuel Rosu.
74-latek objął stanowisko zaledwie cztery dni wcześniej. Jego zatrudnienie w Dynamie wywołało olbrzymie emocje. Rumun przez dwanaście lat był trenerem największego rywala stołecznego klubu - z sukcesami pracował w Szachtarze Donieck.
Decyzja szefów Dynama nie podobała się nawet legendom tego klubu. Oleg Błochin, były znakomity napastnik, bez ogródek mówił, że zatrudnienie Lucescu to dla niego policzek. W przeszłości rumuński szkoleniowiec w negatywny sposób wypowiadał się na temat Dynama.
Zapamiętali mu to też kibice klubu z Kijowa, co opisaliśmy w tym tekście. Atmosfera zrobiła się tak gęsta, że Lucescu szybko postanowił złożyć dymisję.
- Nie mogę pracować we wrogim środowisku, bez wsparcia kibiców, których klub bardzo potrzebuje - wyjaśnił powód swojej decyzji.
Dynamo poprzedni sezon ligi ukraińskiej zakończyło na drugim miejscu. Piłkarzem tego klubu jest Tomasz Kędziora.