Mioduski: Przedłużenie kontraktu z Odjidją-Ofoe to mój priorytet

Szefowie Legii myślą już o letnim oknie transferowym. Ruchy klubu są uzależnione od wyników drużyny w tym sezonie. Priorytetem jest zatrzymanie Vadisa Odjidji-Ofoe - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Legia będzie mogła przeznaczyć duże pieniądze na nowych piłkarzy, jeśli obroni mistrzostwo Polski. Nie chodzi tylko o kwoty odstępnego, ale także wynagrodzenie zawodników. Na razie Legię stać na to, by kilku piłkarzom płacić w granicach miliona euro za sezon.
Mistrzowie Polski chcą też przedłużyć kontrakt z Vadisem Odjidją-Ofoe. Obecna umowa Belga wygasa wraz z końcem czerwca 2018 roku. W mediach pojawiły się informacje, że piłkarz może zmienić klub już latem tego roku.
– Przedłużenie kontraktu z Vadisem jest dla mnie priorytetem i on o tym wie. Dzięki niemu zespół gra lepiej, a otaczający go zawodnicy rozwijają się - mówi Dariusz Mioduski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Mniej konkretne są wypowiedzi nowego prezesa Legii na temat Tomasa Necida. Czech na razie nie zachwyca - w lidze strzelił tylko jednego gola.
– To piłkarz z potencjałem, ale nie mamy zagwarantowanej możliwości wykupienia go z Bursasporu - mówi Mioduski.