AC Milan znowu stracił punkty! Wielki mecz bramkarza beniaminka Serie A
AC Milan bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Cremonese w wieczornym meczu Serie A. Mistrzowie Włoch tracą już osiem punktów do prowadzącego w tabeli włoskiej ekstraklasy Napoli.
Podopieczni Stefano Piolego przystąpili do konfrontacji z beniaminkiem Serie A bez pauzujących za kartki Theo Hernandeza oraz Oliviera Giroud. Co ciekawe, szkoleniowiec Milanu zdecydował się ustawić drużynę w systemie gry 1-3-5-2. Od pierwszej minuty zagrał na środku obrony Malick Thiaw. Duet napastników stworzyli Ante Rebić oraz Divock Origi.
"Rossoneri" mieli na Stadio Giovanni Zini ogromną przewagę, ale nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie znakomicie dysponowanego bramkarza włoskiej młodzieżówki, wypożyczonego z Atalanty Marco Carnesecchiego. Ten w wielkim stylu bronił uderzenia kolejnych rywali.
Na początku drugiej połowy drogę do bramki Cremonese znalazł w końcu Origi. Po konsultacji z systemem VAR trafienie zostało jednak anulowane z powodu pozycji spalonej reprezentanta Belgii.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się sensacyjnym podziałem punktów.
Po remisie z otwierającym strefę spadkową i pozostającym bez zwycięstwa w tym sezonie Serie A rywalem strata Milanu do rewelacyjnie grającego Napoli zwiększyła się do ośmiu punktów.
W ostatnim meczu przed przerwą na finały mistrzostwa świata ekipa Piolego podejmie w niedzielę na San Siro Fiorentinę.