Michał Probierz wytłumaczył wybór jedenastki. Odniósł się do zaskoczeń. "Wiem, że nam pomoże"

Michał Probierz wytłumaczył wybór jedenastki. Odniósł się do zaskoczeń. "Wiem, że nam pomoże"
Adam Starszynski / PressFocus
Michał Probierz wystawił dwóch debiutantów w meczu z Wyspami Owczymi. Selekcjoner reprezentacji Polski argumentował swoje wybory przed kamerami "TVP Sport".
Jedenastka biało-czerwonych wygląda zupełnie inaczej od tej, jaką we wrześniowych meczach eliminacji do gry desygnował Fernando Santos. Probierz zdecydował się na wystawienie dwóch debiutantów - Patryka Pedy i Patryka Dziczka.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Przez te trzy dni zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego meczu i teraz trzeba to wszystko przełożyć na boisko. Jest niewiadoma, jeśli chodzi o ten zespół. Wierzę, że zawodnicy, których wybraliśmy, zagrają dobre spotkanie - powiedział Probierz.
- Jakby było dobrze, to by nie było zmiany trenera. Jeśli jest taka sytuacja w grupie, to trzeba zrobić jakieś zmiany w zespole. Dlatego też tak postanowiliśmy. Wierzę w tych zawodników, których wystawiamy, wierzę też w rezerwowych. Reprezentacja to nie jest jeden mecz, ale kilka. Musimy zrobić wszystko, aby kolejne spotkanie było ważne, a starcie z Czechami jeszcze ważniejsze - podkreślił.
W rozmowie z "TVP Sport" Probierz uargumentował swoje wybory. Mocno wierzy w to, że nowi zawodnicy poradzą sobie na murawie i dadzą drużynie naprawdę wiele.
- Miałem Pedę cały czas w zespole młodzieżowym i prezentował się bardzo dobrze. Dlaczego miałbym go nie wystawić? Na pewno jest to dla wielu osób niespodzianka, ale mam nadzieję, że boisko go zweryfikuje i sam pokaże, iż był to dobry wybór - stwierdził.
- Nie tylko Patryk Dziczek ma pewne zadania, ale cały zespół. Najważniejsze, żebyśmy grali w piłkę, a nie ograniczali się tylko do walki. Chodzi o to, abyśmy utrzymywali się przy piłce i stwarzali sytuacje. Patryk jest zawodnikiem, którego obserwowałem w lidze i wiem, że pomoże Piotrkowi Zielińskiemu i Sebastianowi Szymańskiemu. Slisz ma pomóc utrzymać równowagę między formacjami - dodał.
- To jest zespół złożony z zawodników, którzy regularnie grają. Kuba Kiwior występuje rzadziej, ale ostatnio w ważnym meczu pokazał się z bardzo dobrej strony. Reszta prezentuje dobrą formę i oby to dzisiaj przełożyli na boisko - zakończył.

Przeczytaj również