Michał Pazdan w pierwszym składzie na Rosję? "Może nastąpi efektowny come back do kadry"

Michał Pazdan w pierwszym składzie na Rosję? "Może nastąpi efektowny come back do kadry"
screen
Jednym z piłkarzy powołanych na mecz barażowy z Rosją ma być Michał Pazdan. - Kto wie, może w Moskwie nastąpi efektowny come back Michała do kadry? - prorokuje Radosław Kałużny, były reprezentant Polski, ekspert "Przeglądu Sportowego".
Za kilkanaście dni poznamy kadrę reprezentacji Polski na zaplanowany na 24 marca półfinałowy mecz barażowy o udział w MŚ z Rosją. Media informowały, że Czesław Michniewicz planuje powołać na zgrupowanie ponad 30 zawodników. Więcej przeczytasz o tym TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wśród nich ma znaleźć się Michał Pazdan, który ostatni raz zagrał z orzełkiem na piersi za kadencji Jerzego Brzęczka przeciwko Słowenii, 6 września 2019 roku. Radosław Kałużny, ekspert "Przeglądu Sportowego" i były reprezentant kraju, uważa to za dobry pomysł.
- Nie mam nic przeciwko. W pocie łysego czoła łata obronę Jagi, a to zadanie o tyle trudniejsze, że co chwila ma na jej środku innego kolegę. Kto wie, może w Moskwie nastąpi efektowny come back Michała do kadry? - powiedział "Tata".
Kałużny widzi jednak jeden znak zapytania co do ewentualnego występu "Pazdka" w Moskwie.
- Chociaż mam jedną wątpliwość - jego szybkość. Z wiekiem nabiera człowiek doświadczenia, lecz traci motorycznie. Organizmu nie oszukasz. (...) Oby nie okazał się zbyt wolny, ponieważ nasza ekstraklasa, mówiąc delikatnie - nie stawia zbyt wysokich wymagań, co trochę zamazuje mi prawdziwy obraz formy Michała. A z Rosjanami czeka nas "mecz sezonu", może i najważniejszy w ostatnich latach - twierdzi były piłkarz.
Radosław Kałużny liczy jednak, że jeśli Pazdan zagra, to nawiąże formą do znakomitych występów w kadrze sprzed lat.
- Daj Boże, by Michał wyszedł w Moskwie i tak zaryglował bramkę, jak przed Niemcami i resztą w 2016! Pazdan jest zawodnikiem, który potrafi uratować mecz. Jeśli ma chęć (a zakładam, że selekcjoner z nim rozmawiał i dowiedział się, że obrońca jest do usług) i czuje się na siłach, a dodatkowo lubi podjąć ryzyko - wsadzić go do lodu i wyszykować na Moskwę - podsumował.
Pierwsze powołania Czesława Michniewicza mają być znane 6 marca.
Redakcja meczyki.pl
Tomasz Bratkowski23 Feb 2022 · 09:58
Źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również