Michael Owen: Nie przepadam za Tottenhamem i nie sądzę, aby grali na tyle dobrze, by znaleźć się w TOP4

Michael Owen podzielił się swoimi przewidywaniami dotyczącymi walki o TOP4 w Premier League.
Obecnie trzy pierwsze miejsca w tabeli Premier League zajmują Liverpool FC, Leicester City i Manchester City - te ekipy mają wyraźną przewagą nad resztą stawki. Na czwartej pozycji sklasyfikowana jest Chelsea, ale Michael Owen nie ma wątpliwości, że o miejsce gwarantujące grę w Lidze Mistrzów do samego końca będzie toczyła się zażarta walka.
- Nie przepadam za Tottenhamem i nie sądzę, aby grali na tyle dobrze, by znaleźć się w czołowej czwórce na koniec sezonu. Uwielbiam za to oglądać Wolves, ale oni wciąż nie są jeszcze na odpowiednim poziomie - oznajmił były piłkarz.
- Myślę, że to pomiędzy Chelsea a Manchester United rozstrzygnie się ta rywalizacja. W tej chwili prawdopodobnie wskazałbym na "Czerwone Diabły". Myślę że są w dobrej formie i mają dobry atak - zaznaczył.
- Wszystko wskazuje na to, że nie będzie żadnej walki o tytuł mistrzowski, za to będzie ogromna rywalizacja o TOP4 - zakończył.