Media: Czesław Michniewicz podjął pierwsze decyzje ws. powołań na baraże. Będą zaskoczenia i powroty po latach

Już za niespełna miesiąc reprezentacja Polski zmierzy się z Rosją w barażach o mundial w Katarze. Jak donosi Cezary Kowalski z "Polsatu Sport", Czesław Michniewicz podjął już pierwsze decyzje ws. powołań. Można spodziewać się ciekawych powrotów do kadry.
"Biało-Czerwoni" pod wodzą nowego selekcjonera mają nadal grać w ustawieniu, jakie wprowadził Paulo Sousa - z trójką środkowych obrońców oraz wahadłowymi. Za takim rozwiązaniem optują najważniejsi piłkarze kadry.
Michniewicz dobrze zna tę taktykę, bo wprowadzał ją między innymi w Legii Warszawa. Klarują się też jego pierwsze wybory personalne, jeśli chodzi o zestawienie defensywy na mecz z Rosją.
O szczegółach pisze Cezary Kowalski z "Polsatu Sport". Według jego informacji pewne miejsce w jedenastce na mecz z Rosją mają Kamil Glik oraz Jan Bednarek. Michniewicz chce, aby u ich boku wystąpił lewonożny stoper.
Na powołanie może liczyć Mateusz Wieteska, którego szkoleniowiec zna z Legii. Wątpliwe jednak, aby dostał on szansę debiutu. Do kadry po dłuższej przerwie wrócić mają Michał Pazdan oraz Marcin Kamiński. Prawdopodobnie to jeden z nich od początku zagra w Moskwie.
Michniewicz ma też wątpliwości, jeśli chodzi o lewe wahadło. Po ostatnich meczach Serie A kandydatem numer jeden wydaje się Arkadiusz Reca. Pod uwagę brani są także Tymoteusz Puchacz oraz Maciej Rybus.
Jasna pozostaje natomiast obsada prawej strony defensywy. Bardzo dobre wrażenie na selekcjonerze zrobił podobno Matty Cash. To właśnie zawodnik Aston Villi ma zagrać przeciwko Rosji od pierwszej minuty.