Mateusz Borek w TVP?! Komentator odniósł się do medialnych spekulacji

Mateusz Borek na łamach "Weszlo.com" zabrał głos w sprawie ewentualnej pracy w "TVP".
Borek od 2000 roku związany jest z telewizją "Polsat". W swojej karierze skomentował finały Ligi Mistrzów, mistrzostw świata oraz mistrzostw Europy. Czy to możliwe, by 46-latek zmienił pracodawcę?
Marek Szkolnikowski, szef "TVP Sport", w jednym z niedawnych wywiadów przyznał, że widziałby miejsce dla Borka w swojej redakcji. Ta wypowiedź wywołała falę spekulacji.
W mediach pojawiły się sugestie, że komentator miałby zastąpić Dariusza Szpakowskiego, który po Euro 2020 może zakończyć swoją przygodę z mikrofonem. Borek wówczas zostałby "na lata prawdziwym głosem reprezentacji".
Sprawę skomentował również sam zainteresowany.
- Było mi bardzo miło, bo żyjemy w czasach wielkiej konkurencji mediów, telewizji, naprawdę rzadko zdarzają się miłe i sympatyczne słowa od szefa konkurencji - oznajmił Borek.
- To nie jest na pewno gorący temat na dzisiaj, bo nie rozmawiamy z panem Markiem na temat mojej pracy w Telewizji Polskiej, ale ja nie mogę się nigdy zamykać na żaden kierunek. Nie mogę wykluczyć, że do końca mojej pracy zawodowej będę za mikrofonem Polsatu, ale nie mogę też wykluczyć, że w pewnym momencie spróbuję w innej telewizji, z innymi ludźmi - dodał.
- Pamiętajmy też, że to nie jest wyłącznie mój wybór – być może komuś się znudzę, być może dla kogoś będę niewygodny, być może ktoś mnie zwolni, a wtedy jak każdy człowiek ruszę w poszukiwaniu pracy. Roześlę CV do wielu miejsc - zakończył.