Mateu Alemany obiecał Xaviemu ciekawy transfer. To jego ostatnia misja w FC Barcelonie
Mateu Alemany z końcem czerwca rozstanie się z FC Barceloną. Zanim to nastąpi, wciąż będzie jednak pracował nad wzmocnieniem składu na przyszły sezon. "AS" donosi, że jego ostatnią misją jest sprowadzenie Yannicka Carrasco.
Działacz, który w ostatnich okienkach odpowiedzialny był za transfery "Barcy" i mocno przyczynił się między innymi do sprowadzenia Roberta Lewandowskiego, zdecydował się na odejście do Aston Villi. W Anglii Alemany ma zarabiać ponad dwukrotnie więcej niż w stolicy Katalonii.
Obecną funkcję w FC Barcelonie będzie jednak pełnił do końca czerwca. Według klubowego komunikatu ma pomagać "Blaugranie" także w letnim okienku, ale ze względu na obecną sytuację klub chce zamknąć niektóre tematy jak najszybciej.
Jednym z nich jest kupno Yannicka Carrasco. O tym, że skrzydłowy Atletico Madryt znalazł się na celowniku "Barcy", sporo pisano już zimą. Wówczas do transakcji nie doszło.
Przy okazji sprzedaży Memphisa Depaya liderzy La Liga zapewnili sobie jednak możliwość kupna Belga latem za 16 milionów euro. Teraz Alemany stara się jeszcze obniżyć tę kwotę.
Jak donosi "AS", działacz obiecał Xaviemu, że zrobi wszystko, aby Carrasco mógł zmienić otoczenie za 10 milionów euro. Finalizacja transakcji to jego ostatnie duże zadanie w Barcelonie.
"Barca" chce, aby o miejsce na lewym skrzydle Belg rywalizował z Abde Ezzalzoulim, który dobrze spisuje się na wypożyczeniu w Osasunie. Odejść mają Ansu Fati oraz Ferran Torres. Niewykluczone, że ten ostatni trafi do Aston Villi i nadal będzie współpracował z Alemanym.