Massimiliano Allegri dał upust frustracji po porażce Juventusu. Porównał piłkarzy do manekinów
Massimiliano Allegri był rozczarowany postawą piłkarzy Juventusu w końcówce meczu z Napoli. Włoch przyznał, że jego zawodnicy przy straconym golu zachowali się jak... manekiny.
Juventus w niedzielę przegrał z Napoli 0:1. To dla niego trzecia porażka z rzędu. Ostatni raz tak złą passę miał w sezonie 2010/11.
Zespół z Turynu stracił gola w doliczonym czasie gry. Allegri był zły na swoich zawodników za zachowanie w decydującej akcji spotkania.
- To rozczarowujące, że przegraliśmy taki mecz. Przy bramce dla Napoli powinniśmy zachować się lepiej. Po prostu przestaliśmy grać - narzekał Allegri.
- Zagraliśmy dobrze, a gola straciliśmy jak manekiny. Byliśmy wolni i statyczni - dodał trener Juventusu.
Allegri ocenił też indywidualnie kilku ze swoich piłkarzy. Chwalił choćby Arkadiusza Milika.
- Spisał się naprawdę dobrze. Po czwartkowym meczu z Lidze Europy musiałem dać odpocząć Dusanowi Vlahoviciowi - tłumaczył Włoch.
Juventus po zwróceniu odjętych wcześniej piętnastu punktów zajmuje trzecie miejsce w tabeli Serie A. Ma w dorobku 59 punktów.