Martial będzie drugim Henrym?

Louis Saha uważa, że Anthony Martial będzie dużym wzmocnieniem Manchesteru United. - Nazywamy go drugim Thierrym Henrym - rekomenduje rodaka.
Transfer Martiala wywołał duże emocje. Wszystko przez olbrzymie pieniądze, jakie Manchester United zapłacił za niego AS Monaco. Jeden z działaczy klubu Ligue 1 przyznał, że "Czerwone Diabły" zapłaciły za niego 57,6 miliona funtów. Do tej kwoty trzeba jednak doliczyć ewentualne bonusy, które są uzależnione od wyników Manchesteru United w kolejnych sezonach. Tym samym Martial stał najdroższym nastolatkiem w dziejach futbolu.
Decyzję Manchesteru United pozytywnie ocenia Louis Saha, który grał dla "Czerwonych Diabłów" w latach 2004-2008. Były reprezentant Francji uważa, że Martial ma wielkie umiejętności.
- Martial jest szybki, silny, teraz jest też zaskoczeniem dla wielu obrońców, bo ci jeszcze go nie znają. Będzie dużym wzmocnieniem dla Manchesteru United. Doda szybkości, której często brakuje drużynie - powiedział były napastnik "Czerwonych Diabłów"
Saha porównuje Martiala z Thierrym Henrym, który przez wiele lat błyszczał w Premier League w barwach Arsenalu.
- We Francji nazywamy go następnym Thierrym Henrym. Może grać na środku ataku i obu skrzydłach, ma duże umiejętności techniczne, potrafi przedryblować trzech, czterech zawodników. Wierzę, że będzie pomagał Manchesterowi United wygrywać, ale nie chcę nakładać na niego zbyt dużej presji - komentuje Saha.
Martial zagrał dopiero jeden pełny sezon w seniorskich rozgrywkach. W Monaco wystąpił w 35 meczach w Ligue 1, w których strzelił dziewięć goli.