Manchester United zgłosi się po napastnika, który błysnął na mundialu. Ten Hag naciska na wzmocnienie ataku

Manchester United szuka nowego napastnika. Angielski klub zamierza w styczniu zgłosić się po Goncalo Ramosa z Benfiki Lizbona.
Zwolennikiem wzmocnienia ataku "Czerwonych Diabłów" jest trener Erik ten Hag. Niedawno w drużynie zwolniło się jedno miejsce - Old Trafford opuścił Cristiano Ronaldo.
"ESPN" twierdzi, że Anglicy wkrótce zgłoszą się po Ramosa. Jeszcze latem Benfica była skłonna go sprzedać za 20 mln euro, ale ostatnio cena Portugalczyka poszybowała w górę. 21-latek dobrze zaprezentował się na mistrzostwach świata, na których ustrzelił hat-tricka w meczu ze Szwajcarią. Dobre statystyki wypracował też w klubie, w którym w tym sezonie strzelił 14 goli.
Ramos jest jednym z wielu ofensywnych piłkarzy, których obserwuje Manchester United. Poza nim w tym gronie są Cody Gakpo czy Joao Felix. Tanio nie jest. Holendra wycenia się na 50 mln euro. Atletico za Feliksa chciałoby nawet dwa raz tyle.
W przypadku ostatniego z wymienionych w grę wchodzi też wypożyczenie. W umowie między klubami mógłby zostać uwzględniony obowiązek wykupu.
Manchester United musi kombinować, bo jego budżet jest dość napięty. "ESPN" tłumaczy, że to jeszcze efekt pandemii koronawirusa oraz dużych wydatków transferowych latem tego roku.
"Czerwone Diabły" pierwszą część sezonu Premier League zakończyły na piątym miejscu. Do prowadzącego Arsenalu tracą jedenaście punktów.