Manchester United. Rangnick na Barbadosie, Rashford w Dubaju. Neville nie wytrzymał. "Pamiętam takie czasy"

Rangnick na Barbadosie, Rashford i Sancho w Dubaju. Neville tego nie wytrzymał. "Pamiętam takie czasy"
MDI / Shutterstock.com
Gary Neville jest oburzony zachowaniem piłkarzy i trenera Manchesteru United. Korzystając z wolnego weekendu towarzystwo ruszyło w świat.
Ten sezon nie układa się dobrze dla "Czerwonych Diabłów". W weekend drużyna nie grała, bo już wcześniej odpadła z Pucharu Anglii. W minionym tygodniu pożegnała się z Ligą Mistrzów. W lidze też nie idzie jej nadzwyczajnie - na razie jest szósta.
Dalsza część tekstu pod wideo
Weekend część osób związanych z Manchesterem United spędziło na podróżach. Ralf Rangnick był gościem reprezentacji Indii Zachodnich w krykiecie podczas jej pobytu na Barbadosie. Marcus Rashford i Jadon Sancho wybrali się do Dubaju - pierwszy na galę boksu, drugi na imprezę. W świat ruszył też Avram Glazer. Szef klubu pojechał na GP Formuły 1.
- Pamiętam czasy, gdy piłkarzem, menedżerowie i dyrektorzy Manchesteru United po remisach nie byli widywani nawet w lokalnych włoskich restauracjach. Nie mówiąc już o odpadnięciu z europejskich pucharów. Teraz widzieliśmy światowe tournee na Formułę 1, koncerty, krykieta, UFC - komentował Neville.
Jeden z kibiców zapytał, czy Anglik oczekuje, że po słabych wynikach piłkarze Manchesteru United będą się izolować w swoich domach.
- Oczekuję, że dostosują się do okoliczności i wyjadą na wakacje, ale po cichu - wyjaśnił Neville.
Manchester United kolejny mecz zagra dopiero 2 kwietnia. Zmierzy się u siebie z Leicester City.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski21 Mar 2022 · 11:46
Źródło: Daily Mail

Przeczytaj również