Manchester United. Były mistrz świata krytykuje Paula Pogbę: Najlepsze miejsce dla niego to ławka rezerwowych

Niedzielna porażka Manchesteru United z Arsenalem jest szeroko komentowana w brytyjskich mediach. Były reprezentant Francji i mistrz świata z 1998 roku, Frank Leboeuf, krytykuje Paula Pogbę. Jego zdaniem pomocnik "Czerwonych Diabłów" powinien wylądować na ławce rezerwowych.
Nie tak początek sezonu 2020/2021 wyobrażali sobie kibice Manchesteru United. Klub z Old Trafford w sześciu meczach Premier League zdobył jedynie siedem punktów i zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli.
Po porażce 0:1 z Arsenalem szczególnie krytykowany jest Paul Pogba. To właśnie Francuz sprokurował rzut karny, po którym "Kanonierzy" zdobyli jedyną bramkę - faulował Hectora Bellerina.
Były reprezentant "Trójkolorowych", który w 1998 roku świętował z "Les Bleus" mistrzostwo świata, Frank Leboeuf, nie zostawił na rodaku suchej nitki. Jego zdaniem Pogba powinien stracić miejsce w składzie "Czerwonych Diabłów".
- Nie wiem, czy istnieje jakieś sensowne wyjaśnienie dla obecnej formy Manchesteru United. Wygrana z RB Lipsk była losowa i szczęśliwa. Ich poziom w Premier League dramatycznie spadł - stwierdził Leboeuf.
- Ole Gunnar Solskjaer chciał Pogby na środku pomocy, ale to był wyraźny problem. W drugiej połowie wszystko się zmieniło, umieścił go na lewym skrzydle - analizuje.
- Trener nie wie, co z nim zrobić. Solskjaer musi to przemyśleć. Prawdopodobnie najlepsze miejsce dla Pogby to w tej chwili ławka rezerwowych - zakończył.