"Mało strzelamy? Nie przeszkadza mi to"

Manchester United w dwóch meczach tego sezonu oddał tylko trzy celne strzały na bramkę.
"Czerwone Diabły" po dwóch kolejkach mają na swoim koncie sześć punktów. Piłkarze z Old Trafford jednak nie zachwycają. Zwycięstwo z Tottenhamem zawdzięczają bramce samobójczej, a przeciwko Aston Villi nie mieli wielu okazji do zdobycia gola. Łącznie w dwóch meczach oddali tylko trzy celne strzały na bramki rywali.
- Nie przeszkadza mi to. W tej grze chodzi o to, żeby strzelić jednego gola więcej od rywala. Poza tym w każdym meczu mamy więcej okazji od przeciwnika - mówi van Gaal.
- Wystartowaliśmy lepiej, niż w poprzednim sezonie. Wtedy mieliśmy tylko jeden punkt, teraz mamy sześć - mówi holenderski trener. - To były trudne mecze. Tottenham jest bardzo dobrą drużyną, a z Aston Villą graliśmy na wyjeździe. W Anglii bardzo trudno gra się na obcych stadionach - powiedział Holender.
Bohaterem Manchesteru United był Adnan Januzaj. Zdobywca zwycięskiego gola w ostatnich dniach był wymieniany jako kandydat do wypożyczenia do innego klubu.
- Strzelił gola, ale w futbolu trzeba pokazać więcej. Miał dużo strat - dodał van Gaal.
We wtorek Manchester United zagra z Clubem Brugge w eliminacjach Ligi Mistrzów. Za tydzień podejmie w lidze Newcastle.