ŁKS. Wojciech Stawowy: Chcemy w przyszłym sezonie wrócić do Ekstraklasy

ŁKS nie ma już szans na utrzymanie się w Ekstraklasie. Wojciech Stawowy stwierdził, że końcówkę sezonu poświęci na przygotowania do kolejnych rozgrywek.
Będzie miał na to pięć kolejek. Na początek ŁKS zmierzy się z Wisłą Płock.
- Znamy jej mocne i słabe strony. Wiemy, jak dużym potencjałem, jeśli chodzi o dośrodkowania dysponuje Dominik Furman. Przy stałych fragmentach gry będziemy musieli być bardzo czujni i skoncentrowani - powiedział przed sobotnim meczem w Płocku, trener ŁKS-u, Wojciech Stawowy.
- Będę już ustawiał zespół pod kątem nowego sezonu. Chcemy maksymalnie wykorzystać czas, jeśli chodzi o jednostki treningowe jak i mecze, które mamy jeszcze do rozegrania. Będę brał pod uwagę tych zawodników, którzy będą dalej grali w przyszłym sezonie w ŁKS-ie. Mamy w kadrze, młodych i zdolnych piłkarzy i to na nich będziemy budowali zespół na przyszły sezon - dodał szkoleniowiec, który w przyszłym sezonie będzie pracował z łodzianami w 1. lidzie.
- Stało się to, czego nikt nie chciał. Starałem się pomóc ŁKS-owi, żeby uniknąć degradacji, a to stało się już faktem. Mamy świadomość, że w ekstraklasie już nie zostaniemy. Przyszły sezon będzie bardzo ważny, bo będziemy chcieli po roku wrócić na najwyższy poziom rozgrywek. Tak cel już został postawiony przede mną i przed zespołem. Od tego nie ma już odwołania - podsumował Stawowy.