Liverpool. "Robi szkolne błędy. Obrona jak w drużynie z pubu". Angielskie legendy przejechały się po Van Djiku

"Robi szkolne błędy. Obrona jak w drużynie z pubu". Angielskie legendy przejechały się po Virgilu van Dijku
Andrea Staccioli / PressFocus
Virgil van Dijk z pewnością nie może zaliczyć do udanych niedzielnego spotkania Liverpoolu z Arsenalem. Krytyki holenderskiemu obrońcy nie szczędziły angielskie legendy - Gary Neville oraz Roy Keane.
Przy pierwszym golu Gabriela Martinellego piłka odbiła się od nogi nieudolnie interweniującego Van Dijka i trafiła pod nogi Brazylijczyka. Druga bramka także w dużej mierze obciąża konto Holendra.
Dalsza część tekstu pod wideo
Stoper Liverpoolu zupełnie nie upilnował bowiem w polu karnym Gabriela Jesusa, który miał mnóstwo miejsca po dośrodkowaniu. Obrońcę ostro krytykowali Gary Neville oraz Roy Keane.
- To desperacja, a nie frustracja. Został pokonany. Można bronić defensorów Liverpoolu, za występy na przestrzeni lat mają kredyt zaufania, ale obecnie robi się to naprawdę trudne - powiedział ten pierwszy.
- Oni nie wykonują podstaw. Trent Alexander-Arnold nawet się nie wracał. Virgil van Dijk wracał przy jałowym biegu, popychając kogoś nogami. To szkolne błędy - ocenił.
- Obrona była naprawdę słaba. Liverpoolowi to nie przeszkadza. Chodzi o brak intensywności. Gabriel Jesus stał sam w środku pola karnego - wtórował Neville'owi Keane.
- Van Dijk patrzył się na piłkę, nie było żadnej presji. Arsenal miał zdecydowanie za łatwo. Założę się, że nie mogli uwierzyć w swoje szczęście. Obrona Liverpoolu jest jak w drużynie z jakiegoś pubu - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik09 Apr 2023 · 21:54
Źródło: Daily Mail/Sky Sports

Przeczytaj również