"Liverpool chciał Ancelottiego, nie Kloppa"

Harry Redknapp, były menedżer m.in. Tottenhamu ujawnił właśnie, że Liverpool w roli następcy Brendana Rodgersa widział przede wszystkim Carlo Ancelottiego. Ale Włoch nie chciał przyjąć tej posady, więc włodarze klubu z Anfield zwrócili się do Juergena Kloppa.
- Z dobrych źródeł wiem, że Liverpool oferował pracę Ancelottiemu - przyznał Redknapp.
- Nie sądzę, że on sam chciał tej pracy. Rozmawiali z nim na pewnym etapie - dodał.
Jednocześnie Anglik wierzy, że zmiana trenera wyjdzie The Reds na dobre.
- Lubię sposób bycia Kloppa. Jest dobrym wyborem. Wygląda na mądrego, pełnego entuzjazmu człowieka. Może wnieść do Premier League naprawdę dużo - ocenił.
- Nie mogę się doczekać, by oglądać Liverpool w kolejnych sezonach - zakończył były menedżer Tottenhamu.