Liverpool. Alisson zdradził, jak zareagował na koszmarne wpadki Kariusa w ubiegłorocznym finale Ligi Mistrzów

Alisson Becker dołączył do Liverpoolu w lipcu ubiegłego roku. Mógł się tylko przyglądać finałowemu starciu "The Reds" z Liverpoolem.
Zespół Jurgena Kloppa przegrał w ubiegłym roku w finale Ligi Mistrzów z Realem Madryt 1:3, a dwa koszmarne błędy popełnił Loris Karius. Niemiec przebywa obecnie na wypożyczeniu w Besiktasie Stambuł, a w jego miejsce Liverpool sprowadził Alissona z AS Romy.
- Byłem smutny po tym, co zobaczyłem. Doskonale znamy to uczucie, kiedy popełni się błąd w rozgrywkach tak ważnych jak Liga Mistrzów - przyznał brazylijski golkiper w rozmowie z ESPN.
- Coś takiego może już zostać z tobą do końca życia - stwierdził Alisson Becker.
- W życiu mamy jednak zawsze szansę, żeby się poprawić. Staram się mieć dystans do wszystkiego. Kiedy zrobię coś dobrze, to nie dopuszczam do tego, by to zostało w mojej głowie. Gdy popełnię błąd, to robię również tak samo - wyjaśnił.