Lider Pogoni zdecyduje się na grę dla Polski? "Nie byłoby łatwo odmówić"

Tomas Podstawski nie podjął jeszcze decyzji, czy przyjmie ewentualne powołanie do reprezentacji Polski. - Nie byłoby łatwo odmówić - nie ukrywa lider Pogoni Szczecin.
Podstawski grał w juniorskich reprezentacjach Portugalii, ale nie nie dostał jeszcze szansy w seniorskiej drużynie mistrzów Europy. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by w przyszłości zagrał dla Polski, czyli kraju swojego ojca. Sam ma polskie obywatelstwo i bardzo dobrze mówi w naszym języku.
- To byłaby trudna decyzja dla mnie, zakładając hipotetycznie, że mogę otrzymać powołanie - mówi Podstawski w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".
- Urodziłem się w Portugalii i rozegrałem 85 meczów w juniorskich i młodzieżowych reprezentacjach, będąc często kapitanem. Mam za sobą występ na igrzyskach olimpijskich. Jednocześnie płynie we mnie 50 procent polskiej krwi, mam tutaj rodzinę, znam język. Nie byłoby mi łatwo odmówić gry dla Polski. Chciałbym jednocześnie, żeby kibice mnie akceptowali. Nie chciałbym, żeby sądzono, że wybrałem Polskę, bo nie mogłem dostać się do reprezentacji Portugalii - tłumaczy piłkarz Pogoni Szczecin.
23-latek latem trafił do Polski z Vitorii Setubal. Jako junior bronił barw Boavisty i FC Porto. W tym sezonie Ekstraklasy zaliczył jedenaście występów i strzelił jednego gola.