Liczył na powołanie od Paulo Sousy, ale został pominięty. "W sercu trochę kłuje, że mnie tam nie ma"

Liczył na powołanie od Paulo Sousy, ale został pominięty. "W sercu trochę kłuje, że mnie tam nie ma"
Piotr Matusewicz / PressFocus
Rafał Pietrzak dobrze spisuje się w barwach Lechii Gdańsk w obecnym sezonie. Zawodnik nie ukrywa, że miał nadzieję na powołanie od selekcjonera Paulo Sousy. - W sercu trochę kłuje, że mnie tam nie ma - przyznał piłkarz w rozmowie z "WP SportoweFakty".
Pietrzak w tym sezonie PKO Ekstraklasy jest jednym z najważniejszych ogniw w drużynie Lechii Gdańsk. W 22 ligowych meczach zdobył jedną bramkę i zanotował siedem asyst.
Dalsza część tekstu pod wideo
29-latek liczył na to, że swoją dobrą postawą przyciągnie uwagę Paulo Sousy. Selekcjoner zdecydował się jednak postawić na innych zawodników.
- Zmienił się selekcjoner, a wcześniej byłem na paru zgrupowaniach. Poza tym obecny sezon jest w miarę dobry w moim wykonaniu, szczególnie patrząc na liczby. Po cichu liczyłem, że będę miał okazję zaprezentować się Paulo Sousie. Niestety powołanie nie przyszło - oznajmił Pietrzak w rozmowie z "WP SportoweFakty".
Defensor nie traci jednak nadziei. Wierzy, że jest w stanie wywalczyć sobie miejsce w kadrze Sousy.
- Cóż, trzeba walczyć dalej. Mam nadzieję, że dobrymi występami udowodnię, że na nie zasługuję. W każdym meczu wspieram ich z całego serca. Jasne, że w sercu trochę kłuje, że mnie tam nie ma, ale podchodzę do tego na spokojnie. Wcześniej ciężko pracowałem i dostałem powołanie, dlatego zamierzam robić to dalej i głęboko wierzę, że nowy selekcjoner zwróci na mnie uwagę - dodał.
Piłkarz Lechii Gdańsk pokusił się też o ocenę gry reprezentacji Polski pod wodzą Sousy. 29-latek stanął w obronie selekcjonera.
- Myślę, że musimy dać trochę czasu nowemu selekcjonerowi. Każdy trener ma swoje schematy, swój styl grania. Mecz z Andorą wyglądał jak wyglądał, ale proszę mi wierzyć, że naprawdę trudno się gra, gdy cały zespół przeciwnika broni się na szesnastym metrze. Nie jest łatwo o stworzenie dużej liczby sytuacji. Najważniejsze, że wygraliśmy, choć oczywiście można było pokusić się o strzelenie większej liczby goli - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Daniel Makarewicz05 Apr 2021 · 08:44
Źródło: sportowefaktyWP

Przeczytaj również