Lewy: Kontuzje mnie nie martwią

Robert Lewandowski jest optymistą przed pierwszą kolejką fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Bayern zmierzy się w środę z Olympiakosem, w drugim spotkaniu tej grupy Arsenal zagra z Dinamem Zagrzeb.
- Łatwo nie będzie, ale zawsze gramy o zwycięstwo. Nieważne przeciwko komu. Dla nas najważniejsze jest zacząć jutro od wygranej i kontynuować marsz - powiedział polski napastnik.
- Mamy parę kontuzji w zespole, ale postaramy się pozostać niezwyciężeni - dodał, odnosząc się do absencji m.in. Arjena Robbena i Francka Ribery'ego.
- Fani w Grecji są bardzo żywiołowi, nie mogę się doczekać meczu. Atmosfera na trybunach będzie gorąca, ale musimy pozostać skupieni i skoncentrowani na trzech punktach, jakie są do zdobycia - zakończył.
Bawarczycy znakomicie rozpoczęli sezon. W Bundeslidze mają komplet punktów i nie są liderem wyłącznie dlatego, że identyczną liczbę oczek zgromadziła jeszcze Borussia Dortmund, która legitymuje się nieco lepszym bilansem bramkowym.