Legia Warszawa znalazła receptę na kryzys? "Piłkarze wierzą Vukoviciowi. Pójdą za nim w ogień"

Zdaniem Michała Żewłakowa zatrudnienie przez Legię Warszawa Aleksandara Vukovicia to dobry pomysł. - Piłkarze pójdą za nim w ogień - mówi "Żewłak".
Aleksandar Vuković w poniedziałek wrócił do Legii Warszawa, a w środę świętował pierwszą wygraną - 4:0 z Zagłębiem Lubin. Michał Żewłakow, były piłkarz Legii, twierdzi, że ponowne ściągnięcie "Vuko" do klubu to właściwa decyzja jego władz.
- Już sam mecz z Zagłębiem i metamorfoza drużyny pokazuje, że to była dobra decyzja. To jest człowiek, który nie po to wrócił do Legii, by samemu sobie coś udowodnić. On przychodzi po to, by ratować swój klub - powiedział.
Według Żewłakowa zatrudnienie Vukovicia może okazać się receptą na kryzys legionistów, bo piłkarze wyjątkowo mu zaufają, co poprowadzi ich do lepszych wyników.
- Zawodnicy, którzy byli do tej pory jakoś zblokowani, nie potrafili znaleźć i zaprezentować na boisku tego, co pokazywali w ubiegłym sezonie, wreszcie pokazali, że potrafią grać. Ta wygrana była potrzebna Legii jak tlen. Już po jednym meczu widać, że piłkarze wierzą trenerowi Vukoviciowi. Mam wrażenie, że po tym spotkaniu będą czuć, że za tym człowiekiem pójdą w ogień - podkreślił.
Były reprezentant Polski zauważył u zawodników Legii spore zmiany w sferze mentalnej, co także ma być zasługą "Vuko".
- Od strony mentalnej zmieniło się bardzo dużo. Teraz pozostaje kwestia tego, by trener Vuković potrafił spowodować, aby taka postawa piłkarzy Legii stała się czymś regularnym. Uważam, że Legii powinno być już łatwiej. W niektórych meczach umiejętności nie odgrywają aż tak dużej roli jak psychika. W środowym meczu widzieliśmy drużynę mocniejszą psychicznie i dążącą do jednego celu, czyli zwycięstwa - stwierdził.
Legia zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Na zakończenie rundy zagra w niedzielę 19 grudnia z Radomiakiem Radom.