Legia Warszawa sięgnie po prawego obrońcę? Mamy najnowsze informacje ws. następcy Juranovicia [NASZ NEWS]
![Legia Warszawa sięgnie po prawego obrońcę? Mamy najnowsze informacje ws. następcy Juranovicia [NASZ NEWS] Legia Warszawa sięgnie po prawego obrońcę? Mamy najnowsze informacje ws. następcy Juranovicia [NASZ NEWS]](https://pliki.meczyki.pl/big700/240/59b90f8b0dba0.jpg)
Legia Warszawa nie zamknęła jeszcze letniego okna transferowego. Wciąż rozgląda się na rynku. W ostatnich dniach znów na tapet w rumuńskich mediach wrócił temat Deiana Sorescu, którego łączy się z zespołem mistrzów Polski. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja i czy ten transfer prawego obrońcy Dinama Bukareszt jest możliwy.
Według rumuńskich mediów Legia wznowiła zainteresowanie Sorescu po tym jak do Celticu Glasgow odszedł za trzy miliony euro Josip Juranović. Jak poinformował m.in. portal digisport.ro, dwukrotny reprezentant swojego kraju może szykować się do transferu, bo do Dinama wpłynęła oferta z Warszawy, która opiewa na 500 tys. euro. Sprawdziliśmy, czy faktycznie tak jest.
Według naszych informacji stołeczny klub nie stara się obecnie o pozyskanie Sorescu. Na przełomie maja i czerwca piłkarz faktycznie był w kręgu zainteresowań mistrzów Polski, którzy złożyli wtedy propozycję opiewającą na 300 tysięcy euro plus bonusy wynikające chociażby ze zdobycia kolejnego tytułu. Dinamo tę propozycję odrzuciło.
Jak usłyszeliśmy od naszych rumuńskich kolegów, klub jest gotowy puścić piłkarza za osiemset tysięcy euro plus procenty od kolejnej transakcji. I to nie Legia była najbliżej pozyskania a turecki Gaziantep. Zainteresowanie mają też wyrażać kluby z Włoch - m.in. Monza.
Wygląda więc na to, że Legia na tę chwilę zostanie z dwoma zawodnikami mogącymi grać na prawym wahadle - Kacprem Skibickim i Mattiasem Johanssonem. Obaj mieli ostatni kłopoty ze zdrowiem.
19-latek zmagał się z urazem łokcia, a Szwed leczył mononukleozę i dopiero w poniedziałek wrócił do treningów z drużyną Czesław Michniewicz, w razie jeszcze większego kryzysu, może postawić na boku na Artura Jędrzejczyka.
Takie rozwiązanie nie jest wykluczone w czwartek, kiedy Legia gra mecz rewanżowy w fazie play-off el. Ligi Europy ze Slavią Praga. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.