Legia Warszawa pracuje nad zimowymi transferami. Trzy nazwiska na liście dyrektora sportowego

Piłkarze Legii Warszawa przebywają na zgrupowaniu w Dubaju. Tymczasem działacze klubu pracują nad wzmocnieniami zespołu. Wkrótce do drużyny Czesława Michniewicza powinni dołączyć nowi zawodnicy.
"Wojskowi" na ten sezon mają jeden cel. Jest nim obrona mistrzowskiego tytułu. Obecnie Legia zajmuje pierwsze miejsce w ligowej tabeli. To jednak nie oznacza, że kadra zespołu jest kompletna.
Czesław Michniewicz chciałby, żeby do jego drużyny dołączyli nowi zawodnicy. Radosław Kucharski, dyrektor sportowy klubu, pracuje nad tym, by spełnić życzenie szkoleniowca. Jak przyznaje, na jego krótkiej liście są trzy nazwiska.
- Trener nie może się doczekać transferów. My też cały czas mocno pracujemy nad wzmocnieniem drużyny w tym okienku. Mam nadzieję, że wspólnie z zespołem skautów, będziemy mogli może za kilka-kilkanaście dni doprowadzić do umiejętnych, dobrych wzmocnień - przyznał.
- Czy mógłbym zdradzić ile będzie ruchów transferowych? Na razie nie chciałbym mówić ilu piłkarzy do nas dołączy. Przede wszystkim chcemy mieć zawodników, którzy podniosą poziom zespołu. Patrząc na ostatniego okienka, w którym przyszło do nas kilku piłkarzy na różnych pozycjach, w tej chwili musimy doprowadzić do tego, żeby kolejny transfer był rzeczywistym wzmocnieniem i podniesieniem umiejętności, które mamy obecnie - dodał.
- Kiedy można się spodziewać najbliższego transferu? Okienko transferowe jest trudne do zaprojektowania, jeśli chodzi o przestrzeń czasową. Nie jesteśmy jednym klubem, który porusza się wokół piłkarzy. Chcielibyśmy, aby ci zawodnicy dołączali do nas jak najszybciej. Natomiast w Europie to dopiero początek okna transferowego, jest dużo zmiennych na rynku. Zakładamy, przede wszystkim, jakość piłkarza, który do nas dołączy. Jesteśmy cierpliwi w tych ruchach. Ile nazwisk jest na liście? Trzy - zakończył.